slide

Letnia tęsknota…

Cicho, cicho, cichuteńko… Ale to wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje- wręcz przeciwnie- baaardzo dużo wokół nas, dlatego potrzebuję trochę „odizolować się” od świata zewnętrznego. Chlebki się pieką i pachną zabójczo … I znów czuję, że będzie wpis kulinarny …No jestem łakomczuchem i lubię w kuchni „pitrasić”. Chodzą…

Wakacjowelove ;)

Ależ tu cichutko było przez ostatni miesiąc… Ale w naszym życiu działo się, oj działo :)! To dlatego nie za bardzo miałam chwilkę, żeby popisać na blogu. Otóż poza wspaniałymi wyjazdami na nasze Ranczo do Lubonii i wszelkimi pracami z działką związanymi, to podróżowaliśmy hen, hen, za morza i góry…

Lato, lato wszędzie!

Ależ ten czas mknie! Jak szalony! Dawno nie pisałam, ale oczywiście wpadłam w wir pracy… Koniec roku szkolnego jest zawsze „wymagający”… Tak, tak jestem nauczycielką i jestem z tego dumna :)! Ba nawet w gimnazjum uczę :)! Chociaż po ostatnich „rewelacjach” naszego rządu nie wiem czy będę miała do czego…