Kawałek naszej ziemi, naszego świata…

To będzie wpis z serii „tu na razie jest ściernisko”;). Właściwie, to chęć posiadania „kawałka ziemi” od zawsze nam się marzyła… A jak to bywa z moim Mężusiem- marzenia są po to, by je spełniać:). Dokładnie, po wieczerzy wigilijnej spojrzeliśmy w Internet, tak tylko żeby „popatrzeć” na działki. No i…